Piękna cera i dobre samopoczucie

Każdą z nas męczą problemy skórne: wypryski, niedoskonałości, piegi. Patrząc na naszą twarz uważamy i czujemy się nie atrakcyjne. Chcemy coś z tym zrobić, ale nie mamy pojęcia – co? Dlatego dziś powracam do Was z notką „Piękna cera i dobre samopoczucie”.

Małe porady, a tak dużo znaczą :

1. Wypryski – u niektórych z Was pojawiają się one ze względu na duże ilości cukru w słodyczach, które zjadamy. Zauważyłam to na własnym przykładzie im więcej ich jem, tym więcej mam na czole, nosie i brodzie. Dlatego musimy je ograniczyć, dobrze wiem, że będzie ciężko, w końcu kiedy się nie może jeszcze bardziej się chce, ale musimy to zrobić dla naszej twarzy.

2. Niedoskonałości – w naszym wieku może nie mamy takich strasznych niedoskonałości, ale, żeby nasza cera lepiej wyglądała jedźmy więcej warzyw i owoców.

3. Piegi – aby je usunąć wyciśnij sok z ogórka, zamocz w nim płatek kosmetyczny, a następnie przyłóż do miejsc, w którym znajdują się piegi.

4. Wągry – jest to kurz, który zbiera się w naszych porach. Aby go możemy użyć płynu lub peelingu oczyszczającego.

W skrócie co robić :

- ograniczyć słodycze i jeść owoce i warzywa

- ograniczyć napoje typu Cola, Sprite – zawierają pełno cukru! Nie pić dużo soków, w nich też jest cukier (max. 3-4 szklanek), ale nie mówię, żeby nie pić wcale. Najlepiej oczyścić nasz organizm WODĄ !!!

- wieczorem oczyścić twarz peelingiem, tonikiem, żelem – czymkolwiek – nawet wodą z kranu, aby zmyć z twarzy wszelki kurz, pot i brud po całym dniu!

Mam nadzieję, że trochę pomogłam, piszcie w komentarzach czy macie ochotę na wpis ZDROWE ODŻYWIANIE ?

Jakie błędy najczęściej popełniamy w walce z pryszczami ?

Bardzo często po spożyciu wielu słodyczy z dużą dawką cukru (np.: Nutella, czekolada, batoniki itp.) pojawiają się pryszcze :cry: . Dlaczego ? Dzieje się tak ponieważ nasz organizm nie potrzebuje już tak dużej ich ilości i próbuje się jakoś obronić, wypychając je na zewnątrz. A oto błędy, które popełniamy w walce z nimi :

1. Przesuszamy
Im mamy większy problem z pryszczami i świecącą skórą twarzy, tym chętniej sięgamy po kosmetyki na bazie alkoholu – tak by pryszcze nie miały już żadnych szans. Alkohol dezynfekuje, ale dodatkowo silnie wysusza, a tym samym mocno podrażnia! Szczególnie, że nawet jeśli buzia nam się świeci i mamy pryszcze, nie znaczy, że mamy cerę tłustą. Silnie wysuszony naskórek, prowokuje wewnętrzne warstwy do zwiększonego wydzielania łoju – jest to reakcja obronna – a nam się wydaje, że za mało ją wysuszamy.

2. Źle dobieramy kosmetyki
Nie chodzi tylko o te na bazie alkoholu. Wybierając kosmetyk, często zwracamy uwagę na opakowanie, wygląd samego kosmetyku czy zapach. Te czynniki estetyczne powinny zejść jednak na dalszy plan bowiem składniki „upiększające” kosmetyk często zamiast umilić nam walkę z pryszczami pogarszają stan naszej cery – wywołują zmiany alergiczne – podrażniają, powodują dodatkowe wykwity, zaczerwienienia, pieczenie. Im prostszy skład kosmetyku, tym jest on bezpieczniejszy.

3. Zbyt często myjemy
Buzię należy myć 2 x dziennie, bo częstsze mycie powoduje naruszenie bariery ochronnej skóry, a to z kolei zwiększa ryzyko podrażnień i powstania nowych pryszczy. Jeśli czujemy potrzebę umycia, zamiast wody i środka myjącego delikatnie przetrzyjmy ją tonikiem bezalkoholowym, bezzapachowym lub wodą termalną w spray’u.

Zwróćmy uwagę też na ręcznik do wycierania twarzy, musi być często zmieniany i dobrze suszony po każdym użyciu – brudny, wilgotny stanowi świetną pożywkę dla bakterii i wycierając takim twarz rozprowadzamy na niej dodatkowe bakterie.

4. Używamy nieodpowiednich peelingów
Jeśli mamy pryszcze, peelingi mechaniczne (od drobno do grubo ziarnistych) powinniśmy zastąpić enzymatycznymi lub maseczkami typu peel-off. Te, którymi pocieramy twarz przez kilka minut powodują, że wraz z drobinkami rozsmarujemy i wmasowujemy w skórę bakterie z treści ropnej pryszcza, a to nasila trądzik.
To samo dotyczy żelów z drobinkami do mycia – przy zmianach ropnych zrezygnuj z ich stosowania!

5. Wyciskamy
Każdego pryszcza chcemy pozbyć się jak najszybciej – a więc wyciskamy go. Rzadko przed tym myjemy ręce, czasem używamy do tego paznokci. Nie dość, że przez takie zachowanie wprowadzamy w głąb skóry dodatkowe bakterie, to jeszcze narażamy się na małe blizny. Nie zabronimy ci oczywiście wyciskania, ale jeśli musisz to robić, rób to w określony sposó: umyj ręce, zdezynfekuj miejsce , z którego chcesz wycisnąć pryszcza, weź dwa czyste waciki i przez nie, delikatnie, wyciśnij pryszcza. Nie rób tego na siłę, jeśli nie chce wyjść zostaw! Na koniec przetrzyj tonikiem „maltretowane” miejsce i posmaruj.